Lędziny: Klezmerskie klimaty na Placu Farskim [ZDJĘCIA]

Bogusław Żogała
W sobotni wieczór 9 sierpnia br. Plac Farski wypełniła muzyka żydowska.Propozycja jaka tym razem była udziałem dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lędzinach,pani Joanny Wicik, to zapoznanie lędzińskich słuchaczy z muzyką klezmerską,jaką wykonuje zaproszony do Lędzin zespół SHOLEM pochodzący ze starej żydowskiej części Krakowa, Kazimierza.

Muzyka klezmerska kiedyś towarzyszyła żydowskim obrzędom religijnym,z czasem jednak przerodziła się w muzykę rozrywkową grana podczas różnych żydowskich uroczystości.

SHOLEM to trio założone przez absolwenta Krakowskiej Akademii Muzycznej,Macieja Inglota w 2001 roku.
Ten grający akordeonista dał się poznać na wspólnych koncertach z Renatą Przemyk i jako lider Inglot Klezmer Trio, z którym zajął się odtwarzaniem i pielęgnowaniem muzyki żydowskich grajków galicyjskich.

Obecnie trio współtworzy skrzypaczka i wokalistka Ewelina Tomanek - Inglot,oraz kontrabasista Max Kowalski,który z kolei od 1998 roku lideruje renomowanej klezmerskiej grupie Max Klezmer Band,mającej w repertuarze tradycyjne melodie żydowskie wzbogacone o własne kompozycje utrzymane w klezmerskiej stylistyce z dodatkami elementów jazzowych i bałkańskiego folkloru.

Zespół SHOLEM preferuje wciąż inspirujący i piękny klasyczny klezmerski,pełen temperamentu repertuar.
Ci wielokrotni uczestnicy festiwali muzyki żydowskiej zaprezentowali tradycyjny repertuar,ale we własnej aranżacji,
naprzemiennie wykonując utwory wokalne i instrumentalne.Ewelina Tomanek - Inglot czarowała tego magicznego wieczoru publiczność swoim niepowtarzalnym wokalem w języku jidysz,a Westmister Macieja Inglota przy dłuższych akordeonowych fragmentach utworów,przywoływał skojarzenia z dokonaniami sławnego krakowskiego tria akordeonowego MOTION TRIO.

Wśród prezentowanych tradycyjnych utworów,najbardziej rozpoznawalnymi były "Donna Donna" Aarona Zeitlina,czy tradycyjny utwór bałkański "Ajde jano".Tytuły prezentowanych utworów dla przeciętnego słuchacza bardziej są zapamiętywane w polskich tłumaczeniach,np."Czy można kochać za bardzo", "Wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami".

Specyfika klezmerskiej muzyki wykonywanej na żywo,polega na tym,że prędzej lub póżniej,czy to są utwory skoczne czy liryczne,słuchającym koncertu nogi same zaczynają podrygiwać w rytm muzyki płynącej ze sceny.

Zespół obecnie posiada już swój własny,niepowtarzalny profil oraz ugruntowaną pozycję na polskiej scenie klezmerskiej.

Próbkę ich muzycznych możliwości można poznać na wydanej w 2005 roku płycie,wtedy jeszcze z kontrabasistą Tomaszem Michalikiem. W czasie kiedy nie stanowią akurat oprawy muzycznej dla jakiegoś wydarzenia organizowanego przez gminy żydowskie,to na co dzień można ich posłuchać w Restauracji Żydowskiej "Ariel" na krakowskim Kazimierzu.

100 Najbogatszych Polaków „Forbesa” 2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie