Śląski Dzień Miodu w Pszczynie: Co warto wiedzieć o miodach?

JOL
Śląski Dzień Miodu w Pszczynie Jolanta Pierończyk
Śląski Dzień Miodu w Pszczynie na rynku. Zjechali się pszczelarze z różnych miejscowości. Miody mają najróżniejsze: od tych najbardziej znanych (wielokwiatowych, lipowych, spadziowych czy akacjowych) są też miody faceliowe, mniszkowe, a nawet słonecznikowe.

Śląski Dzień Miodu w Pszczynie. Co warto wiedzieć o miodach?

Czesław Szczyrbowski spod Czechowic-Dziedzic, syn pszczelarza, sam prowadzi pasiekę od 27 lat

Każdy miód jest dobry w zależności od tego, jakie mamy dolegliwości. Miód rzepakowy pomaga na serce, lipowy – przy przeziębieniach, wielokwiatowy jest dobry na drogi oddechowe.
Żeby miód spełniał swoje zadanie lecznicze, trzeba go spożywać cały rok. Jak ktoś myśli, że gdy zachoruje, to zje słoik miodu czy dwa i będzie zdrowy, to się może rozczarować. Miód trzeba profilaktycznie zażywać stale, wtedy się organizm uodparnia.
Zdrowotne działanie miodu nie zależy od miejsca, w którym jest produkowany. Były badania nad miodami z Górnego Śląska i wyszło, że są one równie dobre, jak te z rejonów czyściejszych niż Śląsk. Rzecz w tym, że wszystkie trujące substancje zostają w ciele pszczoły, co ją osłabia, ale to już inna sprawa.
Życie pszczół jest generalnie trudniejsze niż kiedyś. Przede wszystkim coraz mniejsze są pożytki. Taki wspaniały mniszek, który kiedyś był w każdym ogrodzie, dziś – przy częstym koszeniu – już tam nie istnieje. A mniszkowy miód jest piękny. Żółty jak masło.
A poza tym pszczoły dziś często chorują, zwłaszcza na warozę. Nie pamiętam, żeby mój ojciec miała jakieś problemy ze zdrowiem pszczół.
Bieżący rok jest średnim rokiem dla pszczół.

Wioletta Lechowicz z woj. Podkarpackiego, wraz z mężem prowadzi pasiekę wędrowną

Wywozimy ule na pożytki w rejony, gdzie mamy zaprzyjaźnionych rolników i pewność, że oprykami nie wytrują nam pszczół.
W tym roku zrezygnowaliśmy z miodu słonecznikowego, bo w zeszłym roku pszczoły strasznie się nam na tym miodzie spracowały. Słonecznik w naszym klimacie mało kiedy nektaruje, on pyłkuje, ale nie nektaruje.
Na miodach trzeba się znać i trzeba wiedzieć, że nie wszystkim każdy miód można podać.
Jeśli ktoś ma problemy z krzepliwością krwi, to nie powinien sięgać po miód leśny, bo na ogół jest w nim m.in. nektar z kruszyny, rozrzedzający krew. Nie mówię tu o miodzie spadziowym, bo spadziowy to spadziowy, a nie nektarowy.
Cukrzycy w ogóle nie powinni jeść miodu, jedynie – w niewielkich ilościach – miód akacjowy, bo akacja ma inny skład cukru i do roku czasu potrafi krystalizować. Ale i taki miód cukrzycy powinni spożywać pod nadzorem lekarza.
Miody nie są zalecane dzieciom, które mają problemy z alergiami. Najbezpieczniejszy jest miód akacjowy, bo to jest miód krystalicznie czysty. To jest sam nektar z akacji, tam nie ma pyłków, bo pszczoła nie zdąży tego pyłku domieszać.

Zimna wiosna to droższe warzywa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie