Kompania Węglowa: Gwarancje dla uczniów

Karol Świerkot
Uczniowie klas górniczych Powiatowego Zespołu Szkół w Bieruniu nie są pewni gwarancji zatrudnienia, które dała im Kompania Węglowa. Po publikacjach na łamach "Dziennika Zachodniego" odnośnie wycofania się KW z danego słowa, w poniedziałek z młodzieżą spotkał się Bernard Bednorz, starosta bieruńsko-lędziński, który jest stroną porozumienia z KW.

Zapewnił, że praca będzie, chociaż on również nie był w stanie określić kiedy. A to najbardziej interesowało uczniów.

- Chcielibyśmy deklaracji, ile mamy czekać, nawet jeśli będzie to rok - podkreślają uczniowie.
Bo teraz, zwłaszcza tegoroczni absolwenci, pozostają w zawieszeniu. Co prawda ich CV trafiły do bazy KW, ale pracy w kopalniach nie dostali. Z kolei innego zatrudnienia również podjąć nie mogą, bo boją się, że stracą gwarancje raz na zawsze.

Starosta częścią winy za niepewną sytuację obarczył... łagodne zimy oraz osoby pracujące na kopalni, które posiadają już uprawnienia emerytalne, ale z pracy odejść nie chcą.

- Średnio na emeryturę z kopalni "Piast" rocznie odchodzi 100 osób, ale nie muszą tego robić. Bo emerytura to dziś przywilej, a nie obowiązek - tłumaczył starosta. Prosił też uczniów o cierpliwość. - Kompania Węglowa ma od kilku dni nowego prezesa, dajmy mu czas zapoznać się z sytuacją. Po nowym roku będę chciał się z nim spotkać. Potem spotkamy się ponownie przekażę wam informacje - obiecał uczniom PZS-u w Bieruniu.

Uczniom doradził także, aby w przypadku problemów z zatrudnieniem poszli na wyższe studia. - Po prostu na przeczekanie - mówi.

Obiecuje też pomoc. - Jeśli będzie to konieczne, zrobimy specjalny pakiet, aby gdzieś was ulokować, tak,abyście nie stracili gwarancji. Będę o tym rozmawiał z nowym prezesem KW - zapewniał Bednorz. Przekonuje, że jeśli nie w KW, to pracę uczniowie dostaną w innych spółkach i kopalniach.

- W perspektywie są dwie nowe kopalnie, jest Silesia. Sama KW planuje budowę elektrowni. Ta branża ma przyszłość. Na pewno będzie dla was praca - przekonywał uczniów. Choć może się ona wiązać z wyjazdem ze Śląska. Bo zatrudnienie w KW to także Bogdanka w Lublinie. Z kolei Silesia należy do Czechów, którzy mogą potrzebować górników nie tylko w Silesii, ale także u siebie. Bo nieoficjalnie o zatrudnieniach w KW mówi dopiero w 2016 roku

Rynek pracy odporny na pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie