Dzień Nauczyciela: Belfrów dobrze się wspomina

Karol Świerkot
Gnębili, zwracali uwagę, karali, karcili, ale przede wszystkim uczyli i wychowywali. Pewnie w pamięci każdego z nas zapisał się przynajmniej jeden belfer sprzed lat, na którego w szkolnej ławie wylewaliśmy litry żółci, ale teraz wspominamy go z uśmiechem i nostalgią za szkolnymi czasami.

Dziś nauczyciele obchodzą swoje święto. Czego Wam życzyć? Chyba cierpliwości i nie zatracania pasji, z którą zaczynaliście swoją misję, bo nauczyciel, to przecież nie tylko zawód. A nagrodą za trud wychowawczy, będą właśnie wspomnienia absolwentów.

Wspomnienia najczęściej dobre, bo z wiekiem nawet ci ówcześni niesforni smarkacze doceniają Waszą pracę. Bo kto nie pamięta, jak został pierwszy raz przyłapany na paleniu papierosów za szkołą, czy odpytywanki przy tablicy, nieodrobionej pracy domowej, czy sprawdzianu, który trzeba było poprawiać tygodniami. To się dobrze wspomina.

Rynek pracy odporny na pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie