Budowa kanalizacji w Lędzinach: Jeszcze poczekamy na koniec robót

Karol Świerkot
Budowa kanalizacji w Lędzinach trwa, chociaż o widocznych efektach trudno na razie mówić, o konkretnych terminach również. Na razie miasto zostaje rozkopane. Na koniec robót jeszcze poczekamy

Budowa kanalizacji w Lędzinach: Jeszcze poczekamy na koniec robót

Drogowcy kopią, mieszkańcy tracą cierpliwość, a władze rozkładają ręce i proszą o wyrozumiałość. Od roku drogi w Lędzinach przypominają bardziej średniowieczny trakt, niż ulice miasta, w którym świętowano 10-lecie wstąpienia do Unii Europejskiej

Choć jak zapewnia Piotr Buchta, prezes PGK Partner w Lędzinach, 80 proc. inwestycji jest gotowe. Ale niestety do skanalizowania jest jeszcze m.in. cała ul. Lędzińska. Jedyny termin, jaki prezes Partnera jest w stanie wskazać, to że do końca roku inwestycja będzie gotowa. - Nie chciałbym więcej mówić już o konkretnych terminach. Bo np. 15 lipca miały być gotowe Lędziny i Górki, ale niestety okazało się, że konieczne będzie położenie kilkunastu kilometrów dodatkowych rur kanalizacyjnych - mówi Buchta.

Bo o pieniądze na budowę kanalizacji w Lędzinach do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska miasto występowało na podstawie koncepcji budowy kanalizacji.

- Po wykonaniu projektu okazało się, że wyszło nam więcej kanalizacji. Ale inwestycja odbywa się na zasadzie zaprojektuj i wybuduj, dlatego koncepcja wystarczyła, aby otrzymać dotację - tłumaczy Buchta.

Teraz spółka musiała wystąpić o dodatkowe pieniądze, a to oznacza kolejne opóźnienia. Ale prezes Partnera zapewnia, że warto uzbroić się w cierpliwość, bowiem kiedy roboty się zakończą, w całych Lędzinach będzie nowy asfalt. - Wszędzie pojawi się nowa nakładka asfaltu. Bowiem do tego zobowiązuje nas umowa, odbudowa w pasie robót plus nakładka na całości drogi - mówi prezes Partnera.

Najdłużej na nowy asfalt prawdopodobnie poczekają mieszkańcy bocznych, gminnych uliczek, gdzie została już wykonana pierwsza warstwa nawierzchni. - Wykonawca, który jest za nie odpowiedzialny, najpierw musi wykonać nawierzchnię na ul. Ułańskiej, Oficerskiej i Kopalnianej, oraz przyłącza na osiedlu inżynieryjnym, dopiero po tych robotach wróci do starych Lędzin - przyznaje prezes Partnera.

Rozwiewa obawy mieszkańców ul. Sobieskiego, tutaj bowiem kanalizacja nie zostanie wymieniona. Jest stosunkowo nowa, zostanie połączona z pozostałą siecią. Problem będą mieli ci mieszkańcy, którzy są podłączeni tylko do deszczówki, tutaj konieczne będzie wykonanie nowych przyłączy, także do sanitarki.

Przyłączanie wszystkich mieszkańców do sieci ma rozpocząć się w połowie tego roku i potrwać do końca 2015 roku. Te jednak są wykonywane na konkretnych posesjach i nie wymagają ingerencji w pas drogi czy chodnika.
Na razie w ogóle skanalizowane nie zostaną ul. Podmiejska, Sienkiewicza, Gałczyńskiego, PCK, oraz połowa Trójkątnej.

- Nie uda nam się wykonać tutaj kanalizacji z tej transzy pieniędzy, dlatego nie zostanie pociągnięta przynajmniej do 2016 roku - mówi prezes. Cała kanalizacja będzie kosztować 150 mln zł, 90 mln zł to dotacja z Unii oraz NFOŚ.

Co sądzicie na temat postępów prac przy budowie kanalizacji?

Polskie fabryki Volkswagena w całości zasilane eko-energią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie