Bieruń: zziębnięty i głodny kociak błąkał się po parkingu. Z pomocą przyszli policjanci

Katarzyna Gwara
Katarzyna Gwara
Zziębnięty i głodny kociak błąkał się po parkingu. Z pomocą przyszli bieruńscy policjanci. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zziębnięty i głodny kociak błąkał się po parkingu. Z pomocą przyszli bieruńscy policjanci. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE KPP Bieruń
Kto wie, jak potoczyłby się los małego kotka, gdyby nie prawidłowa reakcja ludzi... Maleńki, zziębnięty i głodny mruczek w poszukiwaniu schronienia dotarł na policyjny parking w Bieruniu. Funkcjonariusze nie pozostali obojętni na jego los i błyskawicznie pomogli zwierzakowi. Jaki jest finał tej historii?

Bieruńscy policjanci i pracownicy komendy już wiele razy udowodnili, jak wielkie mają serca. Los potrzebujących ludzi i zwierząt nigdy nie był im obojętny. Po raz kolejny udowodnili to kilka dni temu.

Na policyjny parking przybłąkało się malutkie, czarne zwierzątko. Miauczenie przerażonego kociaka na szczęście usłyszało kilka osób. Nie pozostały one obojętne na wołanie o pomoc.

- Zziębnięty i głodny maluch trafił w dobre ręce. Po chwili w przygotowanym dla niego legowisku znalazły się woda i kocia karma. W porozumieniu z weterynarzem jedna z policjantek zadbała też o jego zdrowie. Aby kociak nie cierpiał, otrzymał krople na chore oczy - mówi asp. szt. Katarzyna Skrzypczyk, oficer prasowy policjantów z Bierunia.

Za otrzymaną pomoc małe zwierzę wdzięcznie mruczało. Jak się szybko okazało, ten dzień dla zbłąkanego kotka należał naprawdę do szczęśliwych. Jeden z mundurowych postanowił przygarnąć malucha i dać mu dom. Kociak ma się już dobrze, a co najważniejsze może liczyć na opiekę, ciepły kącik i miłość.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Materiał oryginalny: Bieruń: zziębnięty i głodny kociak błąkał się po parkingu. Z pomocą przyszli policjanci - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bierun.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie